Dziecko za szybą

W ubiegłym roku każdego dnia 2 dzieci próbowało odebrać sobie życie. Do 177 z nich pomoc przyszła zbyt późno. Było wśród nich dziecko niespełna 9-letnie, 10-cio i nastolatki. Jeśli myślisz teraz, że to pewnie dzieci z patologicznych rodzin, bite lub molestowane seksualnie, i że w świecie, który Ty znasz, takie rzeczy się nie zdarzają, to niestety nie jest to prawdą. Wśród tych dzieci są te z tzw. „dobrych domów”, dzieci wykształconych rodziców, zdolni uczniowie elitarnych szkół.

Jak to możliwe? Dlaczego nikt nie przyszedł z pomocą? W wielu przypadkach odpowiedzialna za to jest depresja. Dzieci przeżywają ją tak samo głęboko jak dorośli, lecz objawy mogą być mylone z trudnościami wieku dorastania i charakterystycznym dla tego okresu buntem. Cierpiące dzieci mogą być agresywne i autodestrukcyjne – samookaleczenie pomaga na chwilę przenieść uwagę z bólu psychicznego na ból fizyczny, co odczuwane jest jako ulga. Dzieci mogą się wycofywać z ulubionych aktywności, z relacji z rówieśnikami i domownikami. Ale mogą też nadal spełniać lub próbować spełniać oczekiwania rodziców i otoczenia. Ponosząc tym samym jeszcze większe koszty.

Co można zrobić, by chronić dzieci? Poświęcać im uwagę. Interesować się ich życiem i światem – co je cieszy, co smuci, co myślą i czują, co je niepokoi? Czego słuchają, co oglądają? Rozmawiać. Przytulać. Nie da się przytulać nastolatka? Na pewnym etapie może być to trudniejsze, ale można i warto szukać sposobów na fizyczną bliskość – choćby w żartach poprzepychać się, posiłować, usiąść blisko na kanapie, gdy oglądacie wspólnie film, zrobić masaż. Dobry dotyk obniża poziom hormonów stresu we krwi, uspakaja, odpręża.

Jak pokazują badania, czynniki ryzyka to rozluźnianie więzi i obniżenie społecznej kontroli. Dbajmy o nasze relacje, budujmy sieci społeczne czyli otaczajmy się tymi, którym na nas zależy – jeśli Ty czegoś nie zauważysz, być może ktoś z boku dostrzeże coś niepokojącego – z samego środka czasem widać dużo gorzej, choć bardzo się staramy, by niczego nie przeoczyć. Nie masz na to czasu? Czasu wszyscy mamy tyle samo. Ty decydujesz, na co, albo dla kogo chcesz go przeznaczyć.

Depresja to choroba cywilizacyjna – zbiera coraz większe żniwo. Wciąż za mało o niej wiemy, dlatego blisko mi do akcji społecznej „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję”, którą prowadzi Anna Morawska, psycholog i dziennikarka „Panoramy” TVP 2. Zachęcam do zajrzenia na jej stronę. http://twarzedepresji.pl/http://www.twarzedepresji.org

 

Powrót do wszystkich

Nasi Partnerzy