Wirusowy wypoczynek

- Tegoroczne obozy, kolonie i półkolonie dla dzieci i młodzieży, jeśli dojdą do skutku, będą się odbywać prawdopodobnie w warunkach podobnej fikcji dotyczącej reżimu sanitarnego, jak tegoroczne sprawdziany ósmoklasistów – przewiduje dr Anetta Pereświet-Sołtan, psycholog i mama Kasi, która w tym roku skończyła naukę w szkole podstawowej.Podczas egzaminów obowiązywało mnóstwo zasad: konieczność mierzenia temperatury, zachowania dwumetrowej odległości przy wchodzeniu do sal i zdezynfekowania rąk. Jeśli dziecko chciało o coś z ławki zapytać, musiało założyć przyłbicę. A po sprawdzianie dzieci pod szkołą swobodnie rozmawiały w dużych grupach, rozdawały sobie całusy, przytulały się. Pod względem formalnym szkoła wypełniła wymogi kuratoriów, ale w gruncie rzeczy wszystkie wytyczne okazały się urzędniczą wydmuszką.
To fragment artykułu Edyty Brzozowskiej w Onet.pl o tegorocznym wypoczynku wakacyjnym dzieci. Zapraszamy do lektury całego tekstu: https://kobieta.onet.pl/zalamanie-rynku-obozow-i-kolonii-rodzice-sa-zdezorientowani/txtmg58 

Powrót do wszystkich

Nasi Partnerzy